O Turniejach Grand Prix i sędziowaniu.
List nadesłano 14.06.2011
Dzisiaj o Turniejach Grand Prix i sędziowaniu.
Finał Grand Prix odwołany!!! Czyli mógłbym powiedzieć "a nie mówiłem".
Powód jak zwykle ten sam. Zgłosiło się mało zespołów.
Po pierwsze termin Finału niefortunny. Końcówka roku szkolnego za tydzień. Gorączka poprawek, sprawdzianów. Nasycenie turniejów na wiosnę spowodowało, że kieszenie rodziców nie wytrzymały kosztów wyjazdów.
Po drugie zdobycie pierwszego miejsca w Grand Prix niczym nie skutkuje poza satysfakcją z zajętego miejsca. Po trzecie (pisałem już niejednokrotnie) może by tak ten cykl turniejów zastąpić jednym, porządnie zorganizowanym (w niczym nie umniejszając organizacji dotychczasowych) Turniejem o Puchar Polski rozgrywanym na wzór Mistrzostw Polski.
O sposobie przeprowadzenia (kto może startować, jakie kryteria startu, sposób eliminacji regionalnych itp.) takiego turnieju warto by było podyskutować. Ale zdobywcy musieliby być w jakiś sposób uhonorowani (np. wyjazdem na ME). I w końcu można by było na nim sprobować udoskonalić sędziowanie.
I zacznę drugi wątek.
Od kilku lat obserwuje zmagania sędziów z wyliczaniem punktacji. Wyliczenie punktów jakie zespół ma otrzymać za prezentację trwa okropnie długo. Denerwują się zespoły czekające na start, organizatorzy, bo harmonogram się sypie, widzowie się nudzą i w końcu sami sędziowie ograniczeni tzw. rankingiem (co to jest ???) w pośpiechu, niezbyt starannie dodają, odejmują, kreślą w przedziwny sposób arkusze sędziowskie. W tym miejscu gratulacje dla Komisji Skrutacyjnej, która jako jedyna jest w stanie odczytać punktację.
Czy nie lepiej zostawić 100 pkt. jako bazę wyjściową i od niej odliczać pkt. minusowe? Przecież i tak sędziowie oglądają zespoły w rundzie rozgrzewkowej. W trakcie turnieju punktacja jest, takie jest moje przekonanie, niestaranna, niedokładna. Sędzia zmaga się tzw. rankingiem i zamienia się w rachmistrza. Kolejna rzecz to sprawdzanie strojów czy zgodne z regulaminem. Też mam wątpliwości. Stroje sprawdzane są w spoczynku i niejednokrotnie po wykonaniu programu są zastrzeżenia komisji technicznej bo w ruchu inaczej to wszystko wygląda.
Trzeci wątek to nazewnictwo i określenia elementów regulaminowych. Warto by było w sposób jak najbardziej przystępny dokładnie opisać (a są wśród Instruktorów specjaliści), tak aby nie było wątpliwości ani wśród sędziów i instruktorów co jest np. szpagatem a co nie.
Pozdrawiam ,życzę miłych wakacji zespołom występującym w ME powtórzenia ubiegłorocznego sukcesu i zapraszam wszystkie zespoły Cheer Dance i Pom Dance jesienią ( 19.XI ) do Warszawy na VI Międzynarodowe Mistrzostwa.